Last updated: January 2, 2010

.

Niemcy. Media: BdV próbuje obejść sprzeciw szefa MSZ

Autor: bancrot | Kategorie:
Tagi:
03. stycznia 2010 09:27:00

Związek Wypędzonych (BdV) dąży do tego, aby decyzję w sprawie obsadzenia stanowisk w radzie fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" podjął niemiecki parlament, a nie rząd, jak przewiduje jej statut - powiadomił w sobotę dziennik "Hannoverische Allgemeine Zeitung", powołując się na źródła w kręgach bawarskiej chadecji CSU. 
Związkowi Wypędzonych przysługują trzy z 13 miejsc w radzie fundacji, powołanej w celu stworzenia w Berlinie muzeum poświęconego wysiedleniom. BdV może też zasugerować swoich kandydatów. Ostateczne decyzje personalne leżą jednak w gestii rządu federalnego. 

BdV chciałby, aby jednym z przedstawicieli Związku w fundacji była jego szefowa Erika Steinbach. Kandydatura ta jest jednak przedmiotem sporu rządzącej koalicji chadeków i liberałów. 

Na wejście szefowej BdV do rady fundacji nie zgadza się minister spraw zagranicznych Niemiec liberał Guido Westerwelle, który obawia się, że mogłoby to zaszkodzić stosunkom z Polską. Steinbach ma natomiast poparcie wielu polityków chadecji. 

"Hannoverische Allgemeine Zeitung" sugeruje, że gdyby odpowiedzialność za nominację do rady spoczywała na Bundestagu, BdV obeszłaby groźbę zawetowania kandydatury Steinbach przez szefa MSZ. Jednocześnie - wskazuje gazeta - Westerwelle mógłby "zachować twarz", ponieważ osobiście starał się tej nominacji zapobiec. 

Erika Steinbach w rozmowie z agencją dpa zaprzeczyła jednak doniesieniom hanowerskiego dziennika. "Nic mi o tym nie wiadomo" - powiedziała. 

Z kolei przewodniczący frakcji Zielonych w niemieckim parlamencie Volker Beck oświadczył, że takie posunięcie wymagałoby zmiany statutu fundacji, co przy obecnym rozkładzie sił w Bundestagu nie mogłoby się udać.(PAP) 

Źródło: PAP

Znów bronią odwołanego szefa "Trójki"

Autor: bancrot | Kategorie:
Tagi:
03. stycznia 2010 09:25:00

To słuchaczom, nie zaś politykom jesteśmy winni lojalność - pisze w liście skierowanym do premiera i marszałka Sejmu kilkudziesięciu dziennikarzy radiowej "Trójki", którzy w ten sposób protestują przeciwko odwołaniu dyrektor Magdy Jethon. Pod listem podpisał się m.in. Wojciech Mann, który rok temu też był przeciwny... odwołaniu ówczesnego szefa Kryzsztofa Skowrońskiego i powołaniu Jethon.
O odwołaniu Magdy Jethon, która "Trójką" rządziła od dziesięciu miesięcy rada nadzorcza Polskiego Radia zdecydowała we wtorek. Jej następcą został Jacek Sobala, za czasów PiS, dyrektor Radia Bis. - Zadzwonił do mnie Paweł Majcher (członek zarządu Polskiego Radia) i poinformował, że zostałam odwołana. Nie podał mi żadnego powodu - tłumaczyła chwilę po tej decyzji Jethon.

Jethon przestała kierować Trójką

Jacek Sobala został nowym szefem radiowej Trójki, zastąpił na tym... czytaj więcej »
"Bulwersujący charakter" Jethon przestała kierować Trójką

Jacek Sobala został nowym szefem radiowej Trójki, zastąpił na tym... czytaj więcej »

Zmiana na stanowisku szefa "Trójki" nastąpiła w chwili, gdy stacja notowała najlepsze w historii wyniki słuchalności. Według danych Radio Track, w okresie od września do listopada 2009 roku miała 7 procent udziału w rynku. Między innymi na ten fakt w swoim liście w obronie dyrektor zwracają uwagę protestujący dziennikarze "Trójki". Wskazują także na "skuteczny program oszczędnościowy, przeprowadzony przy aprobacie zespołu przez dyrektor Jethon" i "powodzenie akcji zbierania pieniędzy na działalność promocyjną Trójki przez Komitet Miłośników Trójki". - Wszystko to powinno było pozwolić nam pracować w spokoju pod dotychczasową dyrekcją - wskazują w piśmie do premiera i marszałka.

Archiwum

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
28293031123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

malenka | rbd-rebelde | ziomqa | kasss | elyon5 | Mailing